Zmiana jest stałym i nieuchronnym elementem życia. Mimo powszechnej niechęci do zmian, towarzyszy ona człowiekowi od zawsze i stanowi element rozwoju. Jak sobie radzić z nowymi sytuacjami?

 

W zależności od osobowości, charakteru i zdobytych doświadczeń, można wyróżnić trzy podstawowe postawy człowieka wobec zmiany. Cześć ludzi uważa, że zmiana jest czymś strasznym i niekomfortowym. Jest to postawa najczęściej spotykana wśród ludzi. W tym sposobie myślenia zmiana wiąże się z utratą poczucia bezpieczeństwa, stałości, pewności. Jest to postawa ograniczająca rozwój człowieka.

Dla wielu osób zmiana jest procesem przewidywalnym i nieuniknionym – można się do niej przygotować i nauczyć nią kierować. To postawa ludzi, którzy widzą rzeczywistość taką, jaka jest. Osoby pogodzone z faktem istnienia zmiany i rozwoju, lepiej radzą sobie we współczesnym świecie. Jest to nastawienie, które pozwala na szybszą adaptację w nowych warunkach.

Są też osoby, dla których zmiana jest czymś wyczekiwanym. W tej postawie istnieje całkowite zrozumienie dla zjawiska zmiany. Ludzie zdają sobie sprawę, że postęp jest dobry i wymaga poświęceń. Jest to sposób życia liderów, wizjonerów oraz osób nastawionych na rozwój osobisty. Zmiany powodują aktywność i brak stagnacji, prowadzą do uwolnienia kreatywności i pomysłowości człowieka.

Dlaczego nie chcemy zmian?

Istnieje wiele powodów, dla których ludzie nie przepadają za nowymi sytuacjami. Jest to przyzwyczajenie do istniejącego porządku rzeczy, które daje złudzenie stałości i kontroli nad rzeczywistością. Co za tym idzie – poczucie bezpieczeństwa, które w hierarchii potrzeb człowieka odgrywa bardzo ważną rolę. Ludzie, którym zmiana kojarzy się z utratą bezpieczeństwa boją się, że zatracą swoje priorytety, wartości i spokój. Lęk przed nieznanym – to najsilniejszy bodziec przeciwko zmianom.

Ludzie budują swój świat i otoczenie opierając się o własna percepcję, filtry i wizję świata. Nasz mózg wybiera bodźce i informacje ze świata zewnętrznego w taki sposób, by pasowały do wcześniej stworzonej przez niego wizji. Jest to powiązane właśnie z potrzebą bezpieczeństwa i ochrony psychiki. Niestety wszystkie wymienione powody ograniczają rozwój. Kluczem do mądrego wprowadzania zmian, jest zrozumienie zachodzących w nas zjawisk i wykorzystanie ich w pożytecznym celu.

Jak radzić sobie ze zmianą?

Podstawowym sposobem jest rozmowa i wsparcie. Zmianę należy przeanalizować i omówić. Z bliskimi, pracownikami, przyjaciółmi, z samym sobą. Rozkładanie jej na czynniki pierwsze powoduje zmianę perspektywy i sposobu myślenia o rzeczywistości. Pozytywnym działaniem jest także analiza korzyści i strat. Pozwala to na dostrzeganie nowych szans w każdej sytuacji. Akceptacja zmiany w życiu prywatnym lub zawodowym przychodzi łatwiej, gdy pozwalamy sobie na potknięcia. Musimy pozostawić sobie margines na błędy. Skuteczne są również uczestnictwo i zaangażowanie. Nie powinniśmy jedynie akceptować zmiany i przyglądać się jej, lecz kreować ją i aktywnie wprowadzać tak, by stała się elementem naszej rzeczywistości. W przypadku poważnych, przykrych lub traumatycznych zmian należy korzystać z pomocy specjalistów, którzy pomogą przejść przez ten proces w odpowiedni sposób.

Zmian nie należy się bać. Są one nieuchronne. W XXI wieku są wręcz synonimem rzeczywistości. Bez postępu nie ma rozwoju, a bez zmian nie ma człowieczeństwa.

Olga Szymańska, trener biznesu i rozwoju osobistego

Fot. pexels.com