O nowych, zaskakujących recepturach piw, metodzie powtórnej fermentacji oraz niemieckich tradycjach warzenia piwa opowiada Krzysztof Panek, prezes Browaru Fortuna w Miłosławiu, w rozmowie z Marzeną Zbierską

 

Oferta piw dostępna na sklepowych półkach jest bardzo szeroka. Można wybierać z kilkudziesięciu marek, wielu rodzajów piw… Dlaczego konsumenci powinni sięgać po te z Browaru Fortuna?
Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba najpierw zastanowić się, co jest powodem, że wybór piw jest tak duży. Od kilku lat na polskim rynku coraz bardziej dostępne stają się marki piw, które istnieją od dawna, ale konsumentom nie były wcześniej znane. Tylko duże koncerny mogły pozwolić sobie na kosztowną reklamę w telewizji, na billboardach i promować swoje marki na szeroką skale. Małe firmy przez długie lata nie miały możliwości reklamować się w ten sposób, więc pozostawały w cieniu. Dziś obecność kilkudziesięciu marek piw w sklepie to dowód na to, że konsumenci i ich potrzeby się zmieniły. Konsumenci poszukują odmiany, a handel musi sprostać tym oczekiwaniom.

A piwa z małych browarów pozwalają spróbować czegoś nowego…
Zgadza się. Marki Browaru Fortuna trafiły na półki sklepów w całej Polsce, bo są warte zainteresowania ze względu na swoją wyjątkowość. Browar Fortuna dzięki oryginalnym recepturom oferuje ciekawe smaki piw, a to urozmaiciło piwny świat konsumenta. Zaspokajamy więc potrzebę różnorodności, potrzebę próbowania nowych smaków.

Istotnie miłosławski browar zaskakuje nowościami. Tylko w ostatnim czasie pojawiły się trzy nowe piwa w ramach submarki Miłosław Warzy Śmiało: Sosnowe, Klonowe Milk Stout i Dymione Brown Ale. Warzenie piwa wymaga odwagi?
W tym przypadku można powiedzieć, że warzymy odważnie. To są nasze piwne specjalności. Piwa, które pokazują jak różnorodne są piwne style. Tworzymy śmiałe receptury i sięgamy po zaskakujące, niestandardowe dodatki, np. pędy sosny.

Czy będą kolejne nowości?
Tak, widzimy taką potrzebę na rynku. Jako Browar Fortuna mamy stabilne portofolio, ale chcemy je uzupełniać o piwa warzone w krótkich seriach, które będą zaciekawiały konsumenta. W 2016 roku wprowadziliśmy na rynek 13 nowości. W tym roku chcielibyśmy osiągnąć podobny wynik. Trzeba jednak zastrzec, że tylko niektóre piwne nowości będą pozostawały w stałej sprzedaży. Większość z nich będzie warzona w krótkich, specjalistycznych seriach.

Czy perłą w koronie miłosławskiego browaru ma pozostać Fortuna Czarne? To chyba najlepiej rozpoznawalna marka?
Fortuna Czarne jest do dziś piwem, dzięki któremu jesteśmy bardzo rozpoznawalni, ale już nie jedynym. Kilka lat temu wprowadziliśmy do szerokiej dystrybucji linię Miłosław i dziś Miłosławie są równie znane. Szczególnie Miłosław Pilzner zyskuje dobre opinie konsumentów.

Nie należy też zapominać o Komesie, który jest wyznacznikiem klasy i jakości Browaru Fortuna.
To nasza półka premium. Komes Porter Bałtycki zdobył m.in. Złoty Medal European Beer Star 2013 za najlepsze piwo w kategorii Porterów Bałtyckich. Pozostałe Komesy również są doceniane. W ostatnim roku w ramach tzw. krótkich serii wypuściliśmy na rynek trzy nowe Komesy. Komes Russian Imperial Stout leżakował około roku. Uwarzyliśmy również Portera Malinowego i Portera z Płatkami Dębowymi. Nie wykluczamy, że kilka serii powtórzymy, bo zostały dobrze przyjęte przez rynek.

Komes nie należy do najtańszych piw na rynku, ale rewanżuje się m.in. powtórną fermentacją w butelce i zmiennością smaku, co wzbudza ciekawość smakoszy. Jak to działa?
Komesy powstają w niemal taki sam sposób, jak warzyli je klasztorni mnisi kilkaset lat temu w Belgii. Jako jedyni w Polsce na większą skalę stosujemy refermentację piwa. To bardzo trudna sztuka i długo się jej uczyliśmy. Powtórna fermentacja po zamknięciu butelki, w której pozostają jeszcze drożdże, powoduje, że przez pierwsze miesiące piwo jest bardziej słodkie, a z biegiem czasu staje się wytrawne. Powtórna fermentacja wprowadza nowe aromaty, które zostają w zamkniętej butelce. To piwo w zasadzie nie starzeje się sensorycznie. Określamy jego termin przydatności do spożycia na 18 miesięcy, ale to jest umowne i można je przechowywać dłużej. W swojej piwnicy mam podobne piwo, które ma już 19 lat.

Cydr od pewnego czasu staje coraz bardziej popularny w Polsce. Browar Fortuna w portfolio ma trzy rodzaje cydrów. Będą kolejne?
Nie, w przypadku cydrów, osiągnęliśmy już założony plan. Mamy w portfolio Cydr Miłosławski Półsłodki i Cydr Miłosławski Półwytrawny oraz Perry Miłosławski Półsłodki z gruszki.

Czy jest jakieś konkretne piwo, które poleciłby pan kobietom?
Panuje stereotyp, że kobiety wolą tzw. piwa smakowe, czyli z dodatkami owoców. Jednak po te piwa równie ochoczo sięgają mężczyźni, a kobiety często wybierają piwa intensywne w smaku, np. Komesa. Pod względem piwnych gustów kobiety niczym się nie różnią od mężczyzn. Poszukują nowych rodzajów piw, smaków, mają potrzebę eksperymentowania, dlatego trudno im polecić konkretny produkt. W zasadzie wszystkie piwa Browaru Fortuna są dedykowane również kobietom.

Belgijskie drożdże, ukraińskie i amerykańskie odmiany chmielu…Czym jest podyktowane tak wyraźnie akcentowanie pochodzenia składników piw w recepturach? Czy to element, który ma uatrakcyjnić waszą ofertę nie tylko w oczach Polaków?
Koncentrujemy się na oczekiwaniach polskiego konsumenta, ale rzeczywiście nasza oferta może się okazać atrakcyjna także dla obcokrajowców. Cudzoziemcy znajdą smaki, które być może poznali już w swoim kraju, szczególnie Czesi, Niemcy, Belgowie…

Jaka jest różnica między piwem produkowanym w Browarze Fortuna, a tym, które powstaje w małych browarach na terenie Niemiec?
Większość niemieckich browarów warzy zgodnie z Bawarskim Prawem Czystości tzw. Reinheitsgebot. Prawo to pochodzi z 1516 roku i m.in. określa składniki, jakich wolno używać do wyrobu piwa. Reinheitsgebot jest bardzo restrykcyjny jeśli chodzi o surowce. Niemcy są więc krajem jasnych piw, bo tylko takie można warzyć zgodnie z Bawarskim Prawem Czystości. Mówi ono również, że do warzenia piwa można użyć tylko słodu jęczmiennego. Polskie browary nie ograniczają receptur tak restrykcyjnie. Wprawdzie pilznera warzymy zgodnie z prawem czystości, ale pozostałe piwa mają wiele oryginalnych dodatków i są różnorodne smakowo. Dla nas najważniejszy jest smak i odczucia sensoryczne. Piwny świat jest pod tym względem bardzo bogaty, a my chcemy pokazywać różne piwne style i w Polsce jest to dobrze przyjmowane.

Czy istnieje możliwość zwiedzenia miłosławskiego browaru? Przypomnijmy, że pierwsze wzmianki o nim sięgają 1626 roku.
Niestety warunki lokalowe nie pozwalają na zwiedzanie. Od czasu do czasu umożliwiamy to małym grupom, ale sam browar jest mały, wciąż remontowany. Masowe zwiedzanie nie jest możliwe. Chętnie jednak organizujemy degustacje naszych piw podczas szkoleń i konferencji. Opowiadamy o sposobie warzenia piwa, piwnych ciekawostkach… Rozmawiamy o piwie i przy piwie.

Fot. Browar Fortuna